czwartek, 9 lutego 2017

"Życie na drzwiach lodówki" Alice Kuipers




Chciałabym opisać moją ulubioną książkę Życie na drzwiach lodówki Alice Kuipers. Jest to powieść pisana w notatkach o życiu mamy chorej na raka i jej piętnastoletniej córki. Dwie główne bohaterki mają mało czasu, żeby spędzić go razem. Porozumiewają się za pomocą krótkich liścików wieszanych na lodówce. Ich życie jest pełne przygód, ale z powodu braku czasu nie mogły podzielić się wrażeniami z ciekawego dnia. Kilka miesięcy później dziewczynka dowiaduje się o pogorszeniu stanu mamy. Pomagała mamie w dochodzeniu na chemioterapie i wykonywała sumiennie swoje obowiązki. Mama czuła się gorzej i gorzej. Szanse, że powróci do zdrowia były porównywalne do zera. Córka zamartwiała się co będzie, jak mama umrze. Jak sobie poradzi w dalszym życiu bez opiekuńczej i kochanej mamy. Gdy nadszedł najsmutniejszy dzień w jej życiu, mama umarła, chodziła cały dzień smutna. Postanowiła klucz do domu wrzucić do pobliskiej rzeczki, a zamieszkać u taty. Życie dziewczynki przestało tak jakby istnieć. Cały czas była smutna, gdyż nie mogła się pogodzić, że najważniejsza osoba w jej życiu właśnie odeszła.
Książka wprowadziła mnie w nastrój melancholii. Poczułam się smutna i wyobrażałam sobie, że to ja właśnie straciłam swoją ukochaną osobę. Polecam tę powieść szczególnie osobom, które czasami lubią przeczytać coś odmiennego od wesołych opowiadań i dać się wprowadzić w rodzinną tragedię piętnastoletniej dziewczynki.

Dominika K. 5a

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz